Twórcy » Józef Tokarz

Józef Tokarz
adres:  Jazowsko 274
kod:  33-389 Jazowsko
gmina:  Łącko
powiat:  nowosądecki
tel. kom.:  502 014 774
GPS:  49.4974, 20.4782 wyznacz trasę

Pan Józef rzeźbą zajmuje się od dziecka, jest samoukiem. Jego przygoda z drewnem zaczęła się już w przedszkolu, wówczas strugał fujarki i obrabiał patyczki. Niedawno odzyskał pracę, którą wystrugał, kiedy miał pięć lat, teraz nosi ją zawsze przy sobie. Oprócz prac z przedszkola pozostało mu kilka blizn na nogach, powstałych z niewprawnego posługiwania się nożem.

Jak mówi, „serce podpowiada, żeby nie być zwykłym zjadaczem chleba”. Traktuje rzeźbę jako odskocznię od pracy zawodowej i okazję do spotkania z drugim człowiekiem. Wykonuje rzeźby drobne i monumentalne, przede wszystkim postacie. Pracuje w różnych rodzajach drewna.

Zawsze interesowała go kultura regionu, robił wiele rzeczy: śpiewał i grał w zespołach „Nowy Sącz”, „Lachy”, także rysował.

„Z drewnem różnie to bywa, to nie jest tak, że lipa to znaczy miękka. Każdy kawałek drewna jest inny, jeden może być bardziej kręty, sękaty” – twierdzi. Nie uważa, że technika jest najważniejsza, bo do sztuki trzeba podchodzić, jak mama do małego dziecka. Dłuta ma różne, zbierane z czasem, przywożone z podróży, otrzymywane w prezencie.
Nie chciałby żyć z tego, co robi, traktuje rzeźbienie jako odskocznię. Jest to tylko dodatkowe źródło dochodu, bo zawsze cieszy się, że jego rzeźba trafi do kogoś. Czasem wyjeżdża na pokazy i targi, gdzie sprzedaje swoje rzeźby, ale jest to bardziej okazja do spotkania z ludźmi.

Nie przywiązuje większego znaczenia do sławy i wystaw, liczy się dla niego kontakt z ludźmi oraz wymiana doświadczeń. Zawsze coś robił, ale nie z chęci pokazania się. Dopiero pod wpływem znajomości z Władysławem Hasiorem zdecydował się wystawiać swoje prace. Ich znajomość zaczęła się w 1974 roku, wspólnie mieli dwie wystawy.

Jego prace znajdują się w różnych stronach Polski i świata, m.in. Niemczech i Watykanie – trzy rzeźby otrzymał Ojciec Święty, z czego dwie pan Józef wręczył osobiście. Czwartego listopada papież obchodził imieniny, więc jechało się całą delegacją z tej okazji na audiencję generalną. Pan Józef miał okazję uczestniczyć w ostatnich imieninach papieża.

Działa w Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych w Nowym Sączu i w Łącku oraz w wielu innych, jednak jego działalność artystyczna została zdominowana przez pracę zawodową. Wiele wyjazdów przechodzi mu koło nosa, musi rezygnować z ciekawych zaproszeń, bo nie ma urlopu (jest kierownikiem transportu poczty w Nowym Sączu). Zawsze jednak chętnie spotka się z ludźmi, chętnymi zobaczyć jego rzeźby.


oprac. Agnieszka Krupnik, 2009 r.
 







organizator

projekt finansowany przez

partnerzy

Nadwiślański Park Etnograficzny w WygiełzowieCentrum Usług TurystycznychŻyWa PracowniaMuzeum Okręgowe w Nowym SączuInstytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UJMIK

patronat medialny

Dziennik PolskiRadio KrakówTelewizja KrakówWeranda CountryPrzełomETNO FMCzas Dzieci Mali TuryściWrota MałopolskiKultura LudowaPolska NiezwykłaQlturkaPolska na wakacjachModny KrakówEtnosystem