Twórcy » Barbara Ciapała

Barbara Ciapała
adres:  Bystra 403
kod:  34-253 Bystra
gmina:  Bystra-Sidzina
powiat:  suski
tel. kom.:  510 790 833
GPS:  49.6499, 19.7808 wyznacz trasę

Barbara Ciapała nauczyła się robić na drutach jeszcze zanim poszła do szkoły. „Jeszcze do szkoły nie chodziłam, to na drutach robiłam. Wtenczas się robiło ze lnu, bo wtenczas był len. Ale też ze lnu było strasznie źle robić, dlatego że… ostre były te nici takie. No to robiłam… to w tę stronę, to w tę stronę, jak mi wyjdzie znowu wzór…. A później to już szydełkiem, potem chusteczki dużo robiłam no do nosa… Abym się nie nudziła.”

Barbara Ciapała podpatrzyła sposób pracy z szydełkiem i na drutach u starszych osób. Stwierdziła, że skoro oni potrafią, to dlaczego nie ona. „Widziałam, że starsi robili, to… jak oni to robią. Ja se też wzięła druty i widziałam, jak oni to nakładali, jak poszłam gdzieś, to ja też próbowałam. Jakie te druty jeszcze były byle jakie. Tatowi kazałam tylko naostrzyć i zrobił mi druty i skarpety się robiło i wszystko wychodziło. Pomyślał człowiek i to musiało wyjść. Później szyłam, tak samo. Bo ja szyłam nawet garnitury, wszystko. Sukienki szyłam, spódnice, co mi popadło, to wszystko szyłam.”

Barbara Ciapała mówi, że pomysły na nowe wyroby po prostu przychodzą jej do głowy. Czasami coś jej się spodoba i próbuje to odwzorować: „Co se zapodobam, to wychodzi. Lubię patrzeć. Jakieś coś widzę, czy co, to już próbuję, czy to wyjdzie, czy nie wyjdzie. Albo jeszcze z głowy coś dołożę, to nieraz jeszcze lepsze wyjdzie, jak se coś umyślę. Tym moje życie jest napełnione, cały czas. Nigdy nie siądę spokojnie.”

Obok pracy na szydełku, Barbara Ciapała zajmuje się szyciem kap i poduszek ze skrawków skóry po kożuchach: „Narzuty muszę w kuchni robić, bo to trzeba na klęcząco. To nie jest tak, żeby na siedząco… Te kraje, co robie z początku, te paseczki, to mogę na siedząco zrobić, ale później jak mi już przyjdzie robić te wzory, to muszę klęczeć i tak muszę dopasowywać i dokrajać, żeby to mi pasowało. To jest trudne… Trzeba się dużo modlić. Nieraz sobie myślę: ludziom się nie chce nawet w kościele klęknąć, a człowiek przy robocie cały dzień przeklęczy. Trzeba się modlić jeszcze nieraz przy tym, pieśni śpiewać.”

Rzemiosło jest dla Barbary Ciapały tylko hobby. Nie sprzedaje swoich wyrobów, bo nie potrafi podać ceny. Pracuje na szydełku, ponieważ ją to uspokaja. Twierdzi, że jest nerwową osobą, a to pozwala jej odetchnąć. Ponadto mówi, że zawsze jej wychodzi to, co sobie wymyśli: „Nerwy wypoczywają, ja jestem bardzo nerwowa. A tu mi wychodzi wszystko. Co se pomyśle, to mi wychodzi, to się cieszę, że mi wyszło.”

W jej bogato wyposażonej galerii, znajdującej się w budynku, w którym mieszka, można podziwiać robione na szydełku bluzki, chusty, sukienki i kapelusze, ale również bieliznę, kapcie, a nawet czapki z daszkiem. Znajdują się tam również serwetki, obrusy, firanki, a także poduszki i kapy. W galerii Barbary Ciapały można także oglądać wykonane ręcznie narzuty i poduszki zrobione z pozszywanych skrawków kolorowej skóry oraz szkatułki ze szkła.

Zwiedzanie galerii jest możliwe po telefonicznym uzgodnieniu terminu. W jednym ze swoich domów Barbara Ciapała proponuje także noclegi.

W ostatnim czasie Pani Barbara zaprzestała twórczości artystycznej ze względu na stan zdrowia.

 
oprac. Anna Dębicka, 2009 r.




organizator

projekt finansowany przez

partnerzy

Nadwiślański Park Etnograficzny w WygiełzowieCentrum Usług TurystycznychŻyWa PracowniaMuzeum Okręgowe w Nowym SączuInstytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UJMIK

patronat medialny

Dziennik PolskiRadio KrakówTelewizja KrakówWeranda CountryPrzełomETNO FMCzas Dzieci Mali TuryściWrota MałopolskiKultura LudowaPolska NiezwykłaQlturkaPolska na wakacjachModny KrakówEtnosystem