Twórcy » Marcelina Kubiak

Marcelina Kubiak
Otwarta pracownia
adres:  Łomnica - Zdrój 11
kod:  33-351 Łomnica-Zdrój
gmina:  Piwniczna
powiat:  nowosądecki
email:  
tel. kom.:  698 829 113
GPS:  49.4529, 20.7580 wyznacz trasę

 

Marcelina Polańska - Kubiak zamiłowanie do tradycyjnego rzemiosła i rękodzieła ma we krwi. Cała jej rodzina ma artystyczne zacięcie. Mama Marceliny, Małgorzata Polańska - Kubiak, od wielu lat aktywnie promuje lokalny folklor. Razem prowadzą warsztaty i pokazy rękodzieła, z ogromnym entuzjazmem szerząc wiedzę na temat kultury Górali Nadpopradzkich.

Rękodzieło przyszło Marcelinie niejako “naturalnie” - będąc zewsząd otoczona niezwykle kreatywnymi osobami w swojej rodzinie, już od piątego roku życia zaczęła haftować i śledzić poczynania swojej mamy. W wieku ośmiu lat stawiała pierwsze kroki w koronce klockowej, która jest niezwykle trudnym i wymagającym cierpliwości rzemiosłem. Obecnie Marcelina oprócz koronki klockowej zajmuje się również tkactwem koralikowym na krośnie (tworząc różnokolorowe bransoletki na krośnie wykonanym przez jej tatę) oraz tkactwem na koromyśle (desce) - tą techniką robi rękawice, czapki i buty. Ostatnio jej nową pasją jest także malarstwo na szkle.

Marcelina kultywuje lokalną tradycję tworzenia z wełny tzw. rękawic furmańskich. To tradycyjne w całych Karpatach rękawice, duże i bardzo ciepłe, używane przez mężczyzn do wywożenia drzewa z lasu lub powożenia końmi. Wełna po jakimś czasie używania filcowała się, dzięki czemu stawały się nieprzemakalne. Robienie rękawic furmańskich było typowym zajęciem mężczyzn, tzw. “rękawiczników”. Zimą, kiedy to kobiety tkały gobeliny i dywaniki, mężczyźni w związku z brakiem pracy na roli zajmowali się robieniem rękawic. Zdarzało się, że w jednej wsi co drugi mężczyzna był “rękawicznikiem”. Niestety sztuka ta powoli zanikała. Obecnie dzięki przejęciu umiejętności od ostatniego przedstawiciela - Michała Nakielskiego, kobiety w Piwnicznej - Zdroju uczą tej techniki młodzież i przekazują ją dalej kolejnym pokoleniom. Warto nadmienić, że formy na rękawice zamawiane są u stolarza, ale jedną z form Marcelina wykonała sama z wiązu pod czujnym okiem czeladnika.

Marcelina bardzo często bierze udział we wszelkiego rodzaju targach, pokazach i warsztatach, które odbywają się głównie w weekendy w sezonie letnim. Aktywnie przekazuje swoją wiedzę i umiejętności wszystkim zainteresowanym: dorosłym i dzieciom. Prowadzi m.in. warsztaty z filcowania na sucho, uczy również koronki klockowej lub malowania jajek metodą batikową (przy wykorzystaniu gorącego wosku- jest to metoda wywodząca się z tradycji łemkowskiej przekazana z pokolenia na pokolenie przez babcię Marceliny).

Marcelina należy do Sądeckiego Stowarzyszenia Regionalnego. To niezwykle wszechstronna osoba, która zamiłowanie do lokalnego folkloru oraz rękodzieła dosłownie “chłonęła” od dzieciństwa i uwielbia przekazywać swoją wiedzę innym. Jej pasja i zaangażowanie dają nadzieję na to, że folklor Górali Nadpopradzkich pozostanie żywy i kontynuowany przez kolejne pokolenia.

 

Otwarta pracownia

Po wcześniejszym kontakcie telefonicznym można odwiedzić pracownię i zakupić prace pani Marceliny na miejscu.



organizator

projekt finansowany przez

partnerzy

Nadwiślański Park Etnograficzny w WygiełzowieCentrum Usług TurystycznychŻyWa PracowniaMuzeum Okręgowe w Nowym SączuInstytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UJMIK

patronat medialny

Dziennik PolskiRadio KrakówTelewizja KrakówWeranda CountryPrzełomETNO FMCzas Dzieci Mali TuryściWrota MałopolskiKultura LudowaPolska NiezwykłaQlturkaPolska na wakacjachModny KrakówEtnosystem